Facebook

49. Rajd Barbórka – słodka zemsta Bouffiera

Bryan Bouffier wygrał 49. Rajd Barbórka – imprezę tradycyjnie rozgrywaną na zakończenie sezonu motorowego.

Kierowca uzyskał trzeci czas przejazdu Kryterium Ulicy Karowej, ale w końcowej klasyfikacji to właśnie Francuz okazał się najlepszy. Na Karowej najszybszy był dwukrotny mistrz Polski, Kajetan Kajetanowicz.
W tym roku Barbórka po raz kolejny obfitowała we wspaniałe sportowe emocje. Tegoroczną edycję z pewnością najlepiej będzie wspominał Bryan Bouffier. Francuz, który w zakończonym sezonie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski zajął drugie miejsce, kolejny raz potwierdził swoją mistrzowską klasę. Jadący Peugeotem 207 S 2000 Bouffier – rajdowy mistrz Polski w latach 2007-2009, jest pierwszym od ponad 30 lat zagranicznym kierowcą, który zwyciężył w warszawskim klasyku. Walka o prymat na krętych uliczkach stolicy toczyła się do ostatnich metrów. Zaciętą batalię z Francuzem stoczył Tomasz Kuchar, prowadzący różnicą 0,54 sek. przed ostatnią próbą. Wrocławianin nie zmieścił się jednak w ciasnym nawrocie zaledwie 20 m przed metą i stracił kilka sekund oraz szanse na szóstą wygraną w Barbórce. – Następnym razem wypożyczymy Peugeota 207 WRC, bo jest krótszy od „wieloryba”, który nie zmieścił się w zakręcie – żartował tuż po zakończeniu swojego przejazdu Tomasz Kuchar. Ostatecznie przewaga Bryana Bouffier wyniosła zaledwie 3,27 sekundy.

Na Karowej najszybszy był aktualny mistrz Polski, Kajetan Kajetanowicz. Popularny „Kajto” Jako jedyny z kierowców uzyskał wynik poniżej 2 minut i to on został nowym Królem Karowej. Jednak kilkunastosekundowa strata z trzech wcześniejszych odcinków, nie pozwoliła jadącemu Subaru Imprezą kierowcy cieszyć się z pierwszej wygranej „Barbórki”. – Jest tu bardzo dużo emocji, chcę podziękować całemu zespołowi, który przez rok wykonał kawał dobrej roboty. Oczywiście dziękuję też kibicom! – mówił na mecie „Kajto”

W klasie samochodów przednionapędowych dobrą formę potwierdził Janek Chmielewski. Kierowca NEO – Petroeltech Rally Team w Warszawie zajął 2. miejsce wśród 28 załóg, startujących w klasie 2 (auta z silnikami do 2 litrów). – Na zakończenie bardzo udanego sezonu staraliśmy się  widowiskową jazdą sprawić radość naszym sponsorom, partnerom i kibicom. Tym razem taki był właśnie nasz  priorytet. Tym milej, że udało się to połączyć z dobrym wynikiem na mecie. Miałem wielką przyjemność odbyć pokazową jazdę na Karowej ze znakomitym aktorem Piotrem Fronczewskim, który jest entuzjastą automobilizmu, a na Karowej został gorąco powitany przez dziesiątki tysięcy kibiców. Poznanie słynnego artysty było dla mnie ogromnym przeżyciem. Panie Piotrze, Karowa z Panem na fotelu pilota była dla całego zespołu NEO – Petroeltech zaszczytem i niezapomnianym rajdowym świętem! – mówił po rajdzie Janek Chmielewski.

49. Rajd Barbórka za nami. Tegoroczna edycja obfitowała w wielkie emocje i była tradycyjnie gratką dla licznie zebranych kibiców. Na jubileuszowy, 50. Rajd Barbórka musimy poczekać do przyszłego roku. Oby kolejne stołeczne zmagania najlepszych kierowców były równie fascynujące.

Programy

Pobudzenie

Ostry Dyżur

MakakArt / Makakofonia

Wieczorne rozmowy

AntyGadżet

wszystkie
%s1 / %s2
- +